Ważne daty

Zgłoszenia przyjmujemy już od dziś do

Termin realizacji wzoru i jego wysyłki:

Lista nicków będzie wyświetlana po prawej stronie bloga na bieżąco. Otrzymacie droga mailową adres osoby dla której wyszyjecie wzór – osoba zostanie „przydzielona” w drodze losowania.

Wszelkie pytania i zgłoszenia przysyłajcie na adres haftdla@gmail.com

piątek, 4 września 2009

Czas prezentów :) :) :)

Pierwsze dni po wakacjach okazały się bardzo męczące. Lekcje organizacyjne są - wbrew pozorom - najgorsze do przeprowadzenia, szczególnie dla mojego gardła :( Teraz czeka mnie pisanie na nowo rozkładów (3 z polskiego i 3 z informatyki) wg nowych zasad, planów (wychowawczego i zespołu humanistycznego) oraz mnóstwo bieżących spraw, których pełen jest cały wrzesień... Lubię tę pracę bardzo, ale czasem, po siedmiu godzinach w szkole i kilku godzinach siedzenia w domu nad papierami, jestem już bardzo zmęczona... Muszę na nowo wejść w ten cały rytm.

Wrzesień rozpoczął się upalnie, ale już wczoraj zaczął padać deszcz :( Dziś zimno, szaro i ponuro...

Zdarzyło się jednak coś, co rozjaśniło mi ten smętny dzień! Gdy przyszłam do domu po lekcjach i zebraniu, zobaczyłam czekające na mnie dwie przesyłki :) :) :)

Pierwszą z nich było wyczekiwane Candy od Grażki :)

http://grazka23.blox.pl/2009/08/Podwojne-candy.html



Dostałam własnoręcznie zrobione biscornu - UWIELBIAM JE! - zakładeczkę i etui na komórkę oraz garść "przydasiów", które także kocham i widokówkę z Ełku :P

Drugiej paczuszki zupełnie się nie spodziewałam. Jednak już po rozerwaniu koperty domyśliłam się, że jest to prezent w zabawie "Haft dla..."

http://haftdla.blogspot.com/

Wskazywało na to już kocie opakowanie prezentu :P Po rozpakowaniu moim oczom ukazały się istne cuda! Kinga wyszyła dla mnie cudowny koci obrazek, kocio-mysie biscornu (czy już wspominałam, że je UWIELBIAM? :P) oraz takie "cuś" z kotkami, co sama nie wiem, do czego jest - ale jest śliczne :) Na zakładkę trochę zbyt grube, ale i tak szkoda by było mechacić te cudne koty :P

Na razie i tak wszystkie te śliczności będą trzymane na stoliczku (obok woreczka od Dorotki), dopóki się nimi nie nacieszę w pełni! Sądząc po ich urodzie, nie stanie się to zbyt szybko i raczej prędzej ulegną zakurzeniu, niż zostaną umieszczone gdzie indziej! :P :P :P

Do kocich haftów dołączony był pyszny batonik, koronka, tasiemka i koraliki oraz cudowna karteczka z kotami i widokówka z Chodzieży.

Kiniu! Prezent jest naprawdę wspaniały i podoba mi się przeogromnie!












5 komentarze:

  1. Łał :D Jakie cuda!!
    Ja się zakochałam w biscornu ^^ śliczne :D

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Bardzo się cieszę, że przesyłeczka szczęśliwie dotarła i się spodobała :) Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Aha zapomniałam napisać, że to podłużne z kotkami to jednak jest zakładka :P Robiłam ją pierwszy raz i wyszła jakaś taka gruba :D Pozdrawiam raz jeszcze ^^

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Wszystkie koty są cudowne! A ile musiałaś się napracować, tyle różności...

    OdpowiedzUsuń na zawsze